czwartek, 7 października 2010

Stara Ochota



















Marta: płaszcz 2B, sukienka A&E, buty Vagabond

Dorota: płaszcz NOA NOA, sukienka Pepe Jeans, kokarda vintage, buty - pchli targ na Kole






Tego dnia było nam wyjątkowo smutno. Marta czuła się niczym kopia reklamy Reserved, a Dorota jak przechodzona pensjonarka. Bliźni też nie odbierali nas pozytywnie. Bardzo chciałyśmy pokazać Wam trochę starej Ochoty, dlatego niedogodności zniosłyśmy godnie i chociaż ociekałyśmy potem w tą zaskakująco ciepłą jak na polską jesień pogodę, przybierałyśmy uduchowione miny pośród pięknej architektury. ;)
Większość zdjęć wykonałyśmy na terenie Kolonii Staszica - najstarszej, powstałej w pierwszej połowie lat 20., części Ochoty. Należące do niej budynki projektowały największe architektoniczne sławy dwudziestolecia międzywojennego. Ach, jakże chciałybyśmy tu zamieszkać!

PS Mamy dobrą wiadomość: od dzisiaj do 19 października, na hasło "LansPudernice" otrzymacie 10% zniżki na zakupy w powszechnie znanym i lubianym sklepie internetowym modmod :)

36 komentarzy:

  1. co to dużo pisać, jestem zachwycona stylizacjami i klimatem zdjęć :)
    pozdrawiam
    DaisyLine
    http://daisyline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyglądacie, wasza współpraca jest godna podziwu i napawa zazdrością, też bym chciała fajną koleżankę z modowymi zainteresowaniami

    OdpowiedzUsuń
  3. Te Vagabondy nie są z nowej kolekcji, prawda? Bo w żadnym sklepie ich nie widziałam, a są naprawdę super i na pewno by mi nie umknęły. Jak bardzo zwykle mi się podoba, co poradzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie zawodzicie mnie, ciągle brylantowo >:3

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam

    Świetne zestawy. Podobają mi się płaszczyki i buty, no i oczywiście całość.
    Pensjonarki i chodzące reklamy, wszystko fajnie wpisało się w otoczenie.
    To bliźni byli tam "alienami", nie Wy.

    pozdr.Vslv

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny jesteście genialne i utwierdzam się w tym z każdym kolejnym waszym wpisem. Taką Warszawę to ja mogę oglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten pudrowy płaszcz jest przecudny. chyba pudrowy;) tak mi pokazuje moj komp

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądacie jak zwykle idealnie! Proszę o częstsze posty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przyjemnie się na Was patrzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ech... i jak tu Was nie kochać - zawsze wyglądacie wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super zestawy, z pierwszego ukradłabym płaszcz, a z drugiego sukienkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziewczyny, wyglądacie klimatycznie. jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochane Pudernice!Jesteście niezawodne zarówno jeśli chodzi o wspaniałe historie jak i stylizacje pierwszej jakości..Jesteście doskonałym teamem:)Podziwiałam,podziwiam i będę podziwiać..:)Domagam się częstszych postów Szanowne Panie:)

    ps-Marta,Twój płaszcz mnie opętał;/czy mogłabym poprosić o informacje ile on kosztował,kiedy i gdzie go nabyłaś,nie mogę niestety zobaczyć internetowej strony 2b(nie otwiera się..)Help!

    OdpowiedzUsuń
  14. Marta Twoje buty i płaszcz są szałowe!

    OdpowiedzUsuń
  15. glupio mi tak co rusz w kazdym komentarzu pisac jak was uwielbiam i jakie jestescie cudowne, to teraz moze tylko ze mam ochote ukrasc Wam te plaszcze i sukienki:D cudnie<3

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam wasze zdjęcia, piękne czarnule!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie będę oryginalna i napiszę, że wasze płaszcze są prześwietne. Niby proste i klasyczne a budują cały look.

    OdpowiedzUsuń
  18. Oja, vagabondy! Kocham je! Płaszczyki też świetne. Ochoty nie znam za bardzo, ale na zdjęciach wspaniale się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. mrc - są z nowej kolekcji, błyskawicznie zniknęły po prostu :(

    sabath - dziękujemy bardzooo :* płaszcz nabyłam na Art Yard Sale ostatniej zimy, kosztował zadziwiająco niewiele, chyba około 100 zł :O Rzeczy 2B można kupić o tu:
    Concept Store
    „Cybernetyki 2.2.2”
    ul. Cybernetyki 2
    Warszawa

    OdpowiedzUsuń
  20. fajnie no i coś z targu na kole,super,nie spodziewałam się,że takie coś można tam wygrzebać:)
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia jak zawsze bardzo interesujące. Koturny z Vagabond.. mega.

    OdpowiedzUsuń
  22. O matkozcórką. Nie mogę się zdecydować, który płaszcz jest ładniejszy :):):)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zwykle dziewczyny w klimacie,świetnie!!!Nigdy nie zawodzicie :)
    A i czarne buty...Cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Buty są niesamowite.
    Wy na wszystkich zdjęciach wyglądacie ja z innej bajki. Wspaniałej, kolorowej bajki, do której zwykły śmiertelnik nie ma wstępu i jej nie rozumie. To jest właśnie w was niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  25. jak fajnie widziec Was na starej ochocie, po sąsiedzku! zapraszamy częsciej ;)
    w.

    OdpowiedzUsuń
  26. oj,chciałoby się zamieszkać :) obie mimo nie najlepszego humorów wyglądacie wspaniale, tylko pozazdrościć takich płaszczów.

    OdpowiedzUsuń
  27. you girls have both an amazing style... perfect!
    love the blog i'll follow!
    xx

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicze ;D

    już za kilka dni mój blog "Rose World" będzie otwarty , narazie codziennie można obserwować postępy - moze jutro na moim blogu będzie pierwszy post ;]Liczę ,że zerkniesz na mój blog chociaż nie jest on tak dopracowany jak twój ;] Może na wakacje będzie pokazany filmik mojego pokoju i ubrań narazie mam okropny pokój będę miała remont ;] Serdecznie jeszcze was na mój blog zapraszam i jesli macie więcej pytań to prosze pisać na e-mail : mikusiamj@interia.pl .= http://roseworld-mikusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. magiczne sa te buty i plaszczyk aah :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jak to raz rzekł spiker w czasie pochodu pierwszomajowego, komentując przebieg tegoż: "Wola jeszcze idzie, Ochota już przeszła":D Ochota w Waszym wydaniu wcale nie przechodzi a wręcz wraca i domaga się uwagi! świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  31. oj poświęcacie się, ale warto, zdjęcia super!
    oba płaszczyki zauroczyły mnie

    OdpowiedzUsuń