sobota, 28 stycznia 2012

Knock Out Boogie




































Marta: kombinezon Topshop, wisiorek niewiadomego pochodzenia, buty Vagabond

Dorota: kombinezon Kasia Kapuścińska, kołnierzyk DIY, pasek i buty vintage


Szukając ucieczki przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi zawędrowałyśmy do magazynu pewnej zaprzyjaźnionej biblioteki. Wbrew naszym obawom okazało się, że miejsce posiada całkiem spory potencjał mroku, a pewne jego zakamarki budzą nawet skojarzenia z posępnymi szpitalnymi korytarzami. Okazało się również, że nasze zestawy całkiem nieźle wpisują się w tę atmosferę. Obydwa nawiązują do stylu lat 40. w różnych wydaniach. Marta postawiła na niefrasobliwy look Betty Grable skażony nieco mrokami rodem z filmów Lyncha, które ostatnio oglądała w nadmiarze. Dorota z kolei pocelowała w stylówę radzieckiej producentki granatów z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Wełniany kombinezon to inspiracja projektem Orla Kiely z jesiennej kolekcji sprzed dwóch lat zrealizowana przez naszą utalentowaną koleżankę Kasię Kapuścińską. Kołnierzyk Dorota wykonała we własnym zakresie z irchy ozdobionej nitami.



sobota, 14 stycznia 2012

Humanoid Invasion



















































Dorota: tunika Ania Kuczyńska, rajstopy Topshop - prezent od Marty, kołnierzyk DIY, pierścionek New Yorker, buty Vagabond

Marta: tunika Romwe, rajstopy Calzedonia, kolczyki i naszyjnik Topshop, buty Vagabond


Powracamy po dłuższej przerwie spowodowanej ogólnym zwątpieniem i niesprzyjającymi blogowej działalności okolicznościami (życie, zima i ciemności). Bonusowym utrudnieniem jest brak miejsc zdjęciowych a podmarzać w plenerze nie mamy ochoty – zestarzałyśmy się. Z marazmu pomogli nam się podźwignąć koledzy: Magda, która udostępniła swój ciepły, przytulny schron i niezawodny Sławkomir, który podążył z nami ku niemu i uwiecznił nas tam. Na okoliczność zejścia do podziemi postawiłyśmy na czarne tuniki – Marta kosmiczną, Dorota minimalistyczną – które urozmaiciłyśmy gwiaździstymi i błyszczącymi dodatkami. Na szczególną uwagę zasługuje skórzany kołnierzyk DIY Doroty (Marta ma oczywiście bliźniaczy). ;)